niedziela, 19 lipca 2020

Breloki i zawieszki szydełkowe

Witam po dłuższej przerwie.
Większość wolnego czasu spędzam na dzierganiu, szyciu i korzystaniu z letniej pogody. W związku z tym trochę mi go brakuje na dłuższe blogowe wpisy. Ale liczę na to, że na jesieni nadrobię :)

Wczoraj właśnie tak myślałam, że tegoroczne lato bardzo szybko mija. Z obawy przed koronawirusem w tym roku zostaję w domu. Pierwszy raz od wielu lat. Zawsze o tej porze roku, to albo już gdzieś wylegiwałam się na plaży albo odwiedzałam biura podróży w poszukiwaniu ciekawej oferty. W zeszłym roku, gdy wróciliśmy z Hiszpanii, to miałam plan, aby wykupić wycieczkę do tego kraju na następny rok. Dobrze, że coś mnie zatrzymało, bo teraz to pewnie zrezygnowałabym z wyjazdu.
Ale jeszcze kiedyś tam wrócę :)

Ostatnio zrobiłam trochę breloków i zawieszek. Część była wykonana z potrzeby chwili, a część na zamówienie. Poniżej efekty mojej pracy.



Wciąż uczę się szycia. Na razie na jakichś resztkach, które zostały mi z materiałów do maseczek. Próbuję doskonalić moje umiejętności. Z różnym skutkiem :) 
Jeśli ktoś również jest takim laikiem w szyciu, jak ja, to proponuję zerknąć do Ultramaszyny i ich cyklu Nauka podstaw szycia. Ja bardzo dużo skorzystałam z porad i wskazówek, które tam są zamieszczane.
I tą mini torebeczkę i frotkę wykonałam dzięki filmikom Ultramaszyny.


Miłej niedzieli :)
U mnie troszkę się zachmurzyło, ale jest ciepło. Pogoda idealna na spacer.
😀👍