niedziela, 18 czerwca 2017

Niebieski królik

Miał być i niebieski i różowy i zielony i już sama nie pamiętam ile tych kolorów miałam w głowie. Cała kolekcja. A muszę przyznać ze wstydem, że tego maleńkiego króliczka (całe 23 cm z uszami) robiłam przez dwa tygodnie. Tak. Dwa tygodnie. Maskotkę, którą przy odpowiednim zaangażowaniu można wykonać w ciągu kilku godzin. Dopadła mnie jakaś niechęć i niemoc twórcza.
Ale dziś rano wzięłam to niedokończone stworzenie i skończyłam, to co zaczęłam. We wzorze (bardzo prostym wzorze) ma jeszcze szaliczek. Nawet chwyciłam dziś za druty i miałam zrobić ten różowy szaliczek, ale oczywiście coś mi przerwało i w związku z tym królik nie otula się szalikiem.
A efekt mojej dwutygodniowej 😉 pracy prezentuje się tak:



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 3,0
Wzór: amigurumi.today

Marzy mi się porządny odpoczynek. Myślałam, że ten długi weekend przyniesie troszkę oddechu, ale jakoś przeleciał mi przez palce. Chyba wszystko przez to zimno...
Urlop jeszcze przede mną, ale myślami coraz częściej jestem na rajskiej plaży :) Na razie jednak poszukujemy odpowiedniej wycieczki. Termin, upodobania i cena - zgrać to wszystko razem nie jest łatwo...

Słonecznego tygodnia!
W końcu nadchodzi lato :))

niedziela, 4 czerwca 2017

Muminek

"Muminki" to bajka, którą uwielbiałam, kiedy byłam dzieckiem. Do dziś, jak czasem trafię na nią w telewizji, to zatrzymuję się na dłuższą chwilę. Okazuje się, że to także jedna z ulubionych bajek mojej siostrzenicy. Dlatego właśnie dla niej powstał poniższy Muminek. Ma około 24 cm i dość pękaty brzuszek. Mam apetyt na więcej stworków z Doliny, ale na razie są inne zobowiązania, więc moje zapędy twórcze muszą poczekać :)



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 3,0
Wzór: amigurumi.today

Mam jeszcze pytanie.
Znajoma poprosiła mnie o zrobienie pufy o średnicy 50 cm i wysokości 30 cm.
Nigdy nie robiłam, więc będę wdzięczna za jakiekolwiek rady i sugestie.
Chcę zrobić ze sznurka 5mm, takiego jak tutaj Zastanawiam się tylko ile będę potrzebowała metrów (motków) na taką pufę. Druga rzecz to wypełnienie. Myślałam o granulacie styropianowym. Widziałam w sklepach internetowych opakowania po 200l. Ile litrów może wejść do takiej pufy?
Za wszelkie podpowiedzi dziękuję :))

Dziś miałam przyjemność spędzić kilka godzin w ogrodzie botanicznym. Przepiękne miejsce, sympatyczni ludzie i wspaniała atmosfera. Ogród stawia na nasze rodzime rośliny, więc nie ma tam żadnych egzotycznych gatunków. Do tego wszędzie są dywany miękkiej trawy, po której można chodzić boso. Nie mogłam sobie tego odmówić :))



Słonecznego tygodnia!