niedziela, 11 października 2020

Maseczki, sweter i inne :)

Wczoraj moja maszyna do szycia pracowała pełną parą.
Wrócił obowiązek noszenia maseczek, więc i potrzeby są większe. Teraz już nie tylko do sklepu, ale też podczas każdego wyjścia z domu mamy obowiązek noszenia maseczek. W związku z tym realizowałam rodzinne zamówienie :)
Liczę jednak na to, że w końcu ten wstrętny wirus odpuści i nie będzie potrzeby szycia masek na twarz. Marzę o powrocie do normalności. I na pewno nie jestem z tym marzeniem wyjątkiem...
Niech już będzie normalnie!


Oczywiście na projektach natychmiastowych cierpi mój sweter. Chociaż muszę przyznać, że ostatnio wzięłam się do roboty i naprawdę sporo go przybyło. Poniższe zdjęcie, to efekt pracy sprzed kilku dni. Teraz już sweter ma ściągacz i pół jednego rękawa. Jak to się zatem mówi: jest bliżej niż dalej :)
Niestety zdjęcia nie oddają jego prawdziwego, musztardowego koloru.


A na koniec maleńka czapka. 
Nie znam się jeszcze za bardzo na nazewnictwie drutowym, ale chyba jest to wzór plaster miodu. Bardzo proszę o poprawę jeśli się mylę :)



Trzymajcie się zdrowo :)

10 komentarzy:

  1. Moja mama robi podobny sweter. Ładne prace. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. O, czekałam na ten sweterek. Będzie świetny, kolor bardzo ładny, cieplutki. Z tym nazewnictwem drutowym, to ile dziewiarek, tyle nazw. Ja na wzór perłowy mówię, że to jest ryżowy, a jeszcze słyszałam inną nazwę - tkany ;))). Czapeczka wyszła śliczna. Maseczki perfekcyjnie uszyte. Ja też już marzę o życiu sprzed wirusa :(((. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweter zapowiada się cudownie, chyba muszę w końcu przeprosić się z drutami. Tyle cudowności widuje zrobionych na drutach, że sama muszę spróbować. Maseczki sama będę musiała uszyć, bo mam ich za mało.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wzór plaster miodu ma kilka odmian, wiec nie wiem czy Twój jest tym właśnie, ale i tak czapeczka wygląda pięknie:) sweterek też będzie świetny i liczę, ze pokażesz w całości;)
    pozdrawiam serdecznie i dużo zdrówka, oby maseczki dobrze chroniły

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne prace, zwłaszcza sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. W Twoich maseczkach ten zamaskowany świat, będzie wyglądał mniej strasznie ✌️
    Nazewnictwo nie jest ważne. Ja lubię po swojemu nazywać 😉 Czapeczka wygląda super. A w musztardzie właśnie paraduję u siebie 🤓

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz maseczki są najważniejsze. Twoje są bardzo kolorowe i wesołe. Dobrze, że tworzysz inne projekty, śliczna czapeczka.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię takie kolorowe maseczki - trzeba sobie jakoś rozweselić ten dziwny czas.
    Piękne dziergane prace:)

    OdpowiedzUsuń
  9. sweterek zapowiada się uroczo - sporo przy nim pracy, ale będzie cieszył latami :)
    maseczki to teraz niestety konieczność - fajnie, że szyjesz nie tylko kolorowe, ale i profilowane - łatwiej się je nosi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojj odczucia do calej tej sytuacji z maseczkami mam podobne !! Czekam juz na normalnosc !!! Maseczki Slicznie Ci wyszly :))) A sweter noo Cuuuudo !!! Ale mi sie podoba !!! :))) Czapeczka ale malenstwo Sliczne :))) Pieknie sobie radzisz z robotkami Kochana :)) Pozdrawiam Cie Cieplutko weekendowo :)) Sciskam Mocno !!! :))

    OdpowiedzUsuń