sobota, 25 sierpnia 2018

Królik w spodenkach

Nie mogę dziś myśli ubrać w słowa.
Co napiszę, to kasuję. Nic nie składa się w spójną całość. 

Powstał kolejny królik. Zamówiony dokładnie w takiej samej kolorystyce i ubrankach, jak poprzedni. Od siebie dorobiłam mu tylko porteczki, aby gołym tyłkiem nie świecił :))



Ostatnie otrzymuję zamówienia na rzeczy "stare i sprawdzone". I zwyczajnie nie wystarcza mi już czasu na dzierganie nowości. Wprawdzie zaczęłam psa, ale muszę go odłożyć na "dłuższe później". 
Człowiek ma tylko dwie ręce i ograniczony czas na tworzenie. A trzeba przecież też spać.

Szaro i deszczowo dziś było.
Oby jesień nie przyszła zbyt szybko.

środa, 15 sierpnia 2018

Szydełkowy hipopotam

Mało mnie tutaj ostatnio. 
Lato tak szybko mija, że człowiek całym sobą chłonie te ciepłe dni, aby móc zachować je w pamięci na dłużej. 
Więcej czasu spędzam na powietrzu, stąd też mam go zdecydowanie mniej na szydełko czy druty. Planuję długie jesienne wieczory. Powoli otaczam się nowymi włóczkami i materiałami, gromadzę wzory i schematy. Czas przyjemnego robótkowania nadchodzi :)

A oto Pan Hipopotam. Mierzy ok. 21cm.



Włoczka: bawełniano-akrylowa
Szydełko: 2,5
Wzór: Olik Ask

Piękny dziś dzień. Słoneczny. Z lekkim wiatrem.
Ale już czuć w powietrzu koniec lata. Mam nadzieję jednak, że zimne dni nie przyjdą zbyt szybko.
Chcę się jeszcze nacieszyć pięknym latem :))