sobota, 30 czerwca 2018

Mały miś

Powstał na zamówienie. Kolejny raz wykonany z prawdziwą przyjemnością.
Bardzo lubię tworzyć te maleństwa (zaledwie 13cm). Nie sprawiają problemów podczas szydełkowania. Nawet nie przeszkadza mi w nich to, że muszę doszyć parę elementów. Jednak najprzyjemniejszy jest moment, kiedy wiążę im kokardkę. Od razu nabierają charakteru :))



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 3,0
Wzór: własny

A dziś zaczynam kolejnego misia. Jestem podekscytowana. Zawsze tak jest, kiedy zamierzam stworzyć coś nowego. I przede mną jeszcze tłumaczenie wzoru, który znów jest po rosyjsku. Z ostatnim poszło całkiem gładko, więc liczę na to, że i tym razem nie będzie większych trudności.
Pogoda mi sprzyja. Szaro i brzydko, więc spokojnie można posiedzieć w domu.

Zimne to lato.
Czekam na słońce....

niedziela, 24 czerwca 2018

Bikini szydełkowe

Miesiąc. A właściwie ponad miesiąc. Tyle mnie tutaj nie było.
Uciekł mi gdzieś ten czas pomiędzy słońcem, a realizacją kolejnych zamówień.

Kostium kąpielowy skończony. O ile ze stanika jestem bardzo zadowolona, to już z majtek do niego średnio. Moja siostra wymyśliła sobie wysokie, zabudowane majtki, które chyba zdecydowanie lepiej wyglądają, kiedy są po prostu uszyte. Wykonane na szydełku stają się ciężkie i powodują, że dół stroju kąpielowego wygląda jak zbroja :) Nie jestem zachwycona efektem końcowym.
Kostium w użytkowaniu sprawuje się bardzo dobrze. Szybko schnie. Jedyna uwaga, to taka, że przy staniku powinno być zamontowane zapięcie. Ja wykonałam grubsze sznurki, które rozwiązywały się czasem, kiedy znalazły się w wodzie. Włóczka Lana Gatto Bikini jest śliska. Dlatego warto zastosować dodatkowe zapięcia lub przymocować sznurki z innego materiału. Włóczka ta jest mało rozciągliwa. Dobrze o tym wiedzieć już na początku, podczas przygotowywania się do wyliczania odpowiedniej ilości oczek. Zaoszczędzimy sobie wtedy prucia..
Przy kolejnym bikini zamierzam wypróbować włóczkę Alize Diva Stretch. Jest sprężysta, więc powinna fajnie dopasować się do ciała.


I tu jeszcze na manekinie. Kolor najbardziej zbliżony do prawdziwego, to ten po lewej stronie.


Materiał: włóczka Lana Gatto Bikini
Szydełko: 2,5
Wzór: własny

Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie organizowanym na blogu Seszen's Lights
Od dawna podglądam rzeczy tworzone przez autorkę. I jestem nimi oczarowana. Monika wykonuje przepiękne lampy oraz ozdoby z tykwy. Zapraszam na jej bloga.
W konkursie miałam szczęście i stałam się posiadaczką szkatułki z tykwy. Piękna, delikatna ozdoba. Jestem zachwycona wykonaniem i samym materiałem. Nie spodziewałam się, że wyroby z tykwy są tak lekkie.


Zimno dziś. Idealna pogoda na szydełkowanie. Nie ma tego złego :))

Słonecznego tygodnia!