niedziela, 25 marca 2018

Sweter nadal na drutach

Zaczęłam ostatni kolor, więc mam nadzieję, że teraz to już będzie z górki. Jeszcze trochę i będę tworzyć rękawy. Na chwilę obecną sweter ma około 60cm długości i 100cm szerokości.
Korzystając z pięknego słonecznego światła zrobiłam zdjęcia postępów. 
Ciężko jednak pokazać tak duży wyrób na jednym zdjęciu. Zwłaszcza, jak ma się ograniczone pole do jego wyłożenia. Całość to chyba będę musiała zaprezentować w plenerze :)



Sweter jeszcze nie skończony, a już dostałam zamówienie na szydełkowy kostium kąpielowy.
Paczka z włóczkami przeznaczonymi na tego typu wyroby dotarła kilka dni temu - Lana Gatto Bikini. Włóczka to 100% acetat. Pierwszy raz będę pracowała z tego typu włóknem. Jestem ciekawa jak będzie zachowywało się w trakcie tworzenie i później w czasie noszenia. 
Poniżej motki na kostium. Kolor to verde. Przypomina szmaragd.
Zdjęcia niestety nie oddają prawdziwego koloru włóczki. 


Mam nadzieję, że ta wiosna, która pojawiła się w ostatnich dniach, to zostanie już do samego lata.

Udanego tygodnia :)

9 komentarzy:

  1. Łał, jestem ciekawa tego kostiumu:))) Kolor cudny! I sweterek budzi mój podziw.
    Wiosna już prawie za progiem:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, czekam na finał!Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny sweter:) Ale ta zieleń mnie zaciekawiła:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się bardzo ciekawie :) Zieleń włóczki bardzo wiosenna :) Oby wreszcie była prawdziwa wiosna !
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  5. sweter zapowiada się na bardzo wygodny i przytulaśny :) jestem bardzo ciekawa jak będzie Ci się pracowało z włóczką na bikini - czekam na Twoją opinię zanim też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopinguję , drutuj dalej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń