piątek, 30 marca 2018

Wesołych Świąt!




Życzę Wam zdrowych, spokojnych i ciepłych Świąt Wielkiej Nocy.
Niech ten świąteczny czas przyniesie odpoczynek od codziennych spraw.
A spotkania w gronie rodziny i znajomych napełnią pozytywną energią :)

niedziela, 25 marca 2018

Sweter nadal na drutach

Zaczęłam ostatni kolor, więc mam nadzieję, że teraz to już będzie z górki. Jeszcze trochę i będę tworzyć rękawy. Na chwilę obecną sweter ma około 60cm długości i 100cm szerokości.
Korzystając z pięknego słonecznego światła zrobiłam zdjęcia postępów. 
Ciężko jednak pokazać tak duży wyrób na jednym zdjęciu. Zwłaszcza, jak ma się ograniczone pole do jego wyłożenia. Całość to chyba będę musiała zaprezentować w plenerze :)



Sweter jeszcze nie skończony, a już dostałam zamówienie na szydełkowy kostium kąpielowy.
Paczka z włóczkami przeznaczonymi na tego typu wyroby dotarła kilka dni temu - Lana Gatto Bikini. Włóczka to 100% acetat. Pierwszy raz będę pracowała z tego typu włóknem. Jestem ciekawa jak będzie zachowywało się w trakcie tworzenie i później w czasie noszenia. 
Poniżej motki na kostium. Kolor to verde. Przypomina szmaragd.
Zdjęcia niestety nie oddają prawdziwego koloru włóczki. 


Mam nadzieję, że ta wiosna, która pojawiła się w ostatnich dniach, to zostanie już do samego lata.

Udanego tygodnia :)

niedziela, 18 marca 2018

Biały królik w sweterku

Królika zrobiłam kilka dni temu, ale dopiero dziś miałam chwilę, aby na spokojnie pokazać go tutaj.
Sweterek miał być jeden (tylko żółty), ale zrobiłam dwa. Dzięki temu królika można przebierać. 
Razem z uszami maluch ma ok. 23cm (bez: 18,5cm)



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 2,0
Wzór: Olik Ask

Sweter nadal siedzi na drutach. Troszkę brakuje mi czasu na jego skończenie. Siostra cierpliwie czeka. A ja nadal przy drugim kolorze...

Ostatnio zbyt wiele chyba dzieje się w moim życiu. I to niekoniecznie dobrego.
Źle zaczął się ten rok, ale mam nadzieję, że niedługo zła passa będzie miała swój koniec...


Wiosna przegrała walkę z zimą.
Od dwóch dni moja okolica tonie w śniegu...

niedziela, 11 marca 2018

Jeszcze w częściach

Musiałam na chwilę odłożyć druty.
Szydełkowe życzenia są dla mnie rozkazem :)
Tym razem będzie to królik w ubranku. Kilka jego części już jest. Pozostałe powstaną zapewne w ciągu najbliższych godzin, bo i czas na realizację mam dość krótki.
Tak wygląda mój dzisiejszy poranek.


Zapraszam na kawę :))

Piękna pogoda.
Poranny spacer z psem, to była czysta przyjemność.
Wszystko budzi się do życia.
Pojawiają się pierwsze pąki na drzewach, słychać ptaki i widać w końcu słońce :))
Wiosennego tygodnia!

niedziela, 4 marca 2018

Mały szydełkowy miś

Do wykonania misia użyłam włóczki Dora. 
Otrzymałam ją kiedyś od kogoś w prezencie. Dużo czasu przeleżała zanim postanowiłam z nią coś zrobić. Troszkę przeszkadzał mi w niej lekki połysk. Patrzyłam na nią i do niczego mi nie pasowała.
W ramach odskoczni od drutów postanowiłam ją jednak wykorzystać do zrobienia maleńkiego misia. Myślę, że pasuje do niego idealnie. Już mam plan, aby takich maluchów zrobić troszkę więcej :)
Jeśli chodzi o samą włóczkę, to jest bardzo miękka i miła w dotyku. Dość dobrze skręcona, więc podczas szydełkowania nie rozwarstwia się. Nitka ma delikatne włoski, ale nie widać tego bardzo w gotowej maskotce. Jedyna rzecz, która mi przeszkadza, to lekkie skrzypienie pod szydełkiem. Robiłam misia dość ściśle, więc być może to dlatego.
Miś to moja własna kombinacja. Wykonany z samych półsłupków. Dodatkowo doszyłam mu granatową kokardkę zrobioną słupkami podwójnymi.
Wysokość: ok. 13cm



Materiał: włóczka akrylowa Dora
Szydełko: 3,0

Sweter rośnie. Dołączyłam kolejny kolor. Idzie chyba troszkę szybciej niż na początku. Teraz jest to już dość spory fragment. Ok. 35 cm długości i ok. 100cm szerokości. Nie zmienia to faktu, że jeszcze dużo rzędów przede mną :)


U mnie dziś piękne słońce.
To na pewno zapowiedź zbliżającej się wiosny 💛