niedziela, 4 lutego 2018

Komplet dla maluszka - druty i szydełko

Komplet druciano-szydełkowy.
Tworząc sweterek, czapkę i rękawiczki używałam zarówno drutów, jak i szydełka.
Szydełko to moja wielka miłość od lat. Dlatego wykonywanie elementów szydełkiem nie sprawiło mi żadnych trudności. Natomiast druty, to nowa miłość, której tajniki odkrywałam z każdym oczkiem. Ten komplet to była taka szkoła tworzenia na drutach. Trudniejsza, bo nie przewidywała pomyłek ze względu na użytą włóczkę. Angora de Luxe, to włókno, które bardzo nie lubi prucia. Ale pomyłka niestety nastąpiła przy tworzeniu swetra. Po zrobieniu całego (bez rękawków) okazało się, że wyszedł dużo za mały od oczekiwanego rozmiaru. Niestety, musiałam robić od nowa. W związku z tym powstały dwie szkody: zniszczony materiał i duża strata czasu. Zdarza się. Nie od razu Rzym zbudowano. Zacisnęłam zęby i przystąpiłam do obliczeń i dziergania raz jeszcze.
Nieskromnie przyznaje, że jestem bardzo zadowolona z tego kompletu. Kosztował mnie dużo pracy, ale efekt końcowy przyniósł mi ogromne zadowolenie. Dzięki wszelkim trudnościom, które po drodze napotkałam (oczywiście wszystkie spisałam "ku pamięci") wiem jakich błędów nie należy popełniać.




Materiał: Angora de Luxe
Druty: Addi 3,0, KP 2,5
Szydełko: 3,0
Bardzo pomocny filmik przy tworzeniu sweterka: Intensywnie Kreatywna

Zdjęcia zrobiłam przed blokowaniem oraz przed dodaniem sznureczków do sweterka i rękawiczek. Niestety, jak to zimą bywa, potem nie było już dobrego światła, więc kolejnych fotografii nie robiłam. Poniżej jeszcze zdjęcie na Lalku :) Manekin jest maluszkiem, a sweterek jest na większe dziecko, więc trochę wygląda na nim jak kimono :))



Pozbierałam już wszystkie ozdoby świąteczne z domu i jakoś tak pusto się zrobiło. Chyba trzeba teraz postawić na akcenty wiosenne. Myślałam o walentynkowych, ale przewaga czerwieni jakoś do mnie nie przemawia. Wolę delikatniejsze ozdoby. Cały czas moje aranżacje krążą wokół pastelowych barw.

A póki co za oknem szarości. W ogóle nie ma słońca.
Czekam na wiosnę...

17 komentarzy:

  1. um trabalho encantador !!!
    você é mesmo uma artista , faz magia com agulhas..
    me encantei muito.
    grande abraço.
    :o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu śliczny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki słodki, a te uszka dodają uroku. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesłodkie!!!!
    Ja nadal nie mam czasu żeby przysiąść do drutów ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesłodki komplet:)
    Podziwiam i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczny komplecik.Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny, jeszcze raz dziękujemy :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Napracowałaś się, ale efekt jest nieziemski. Boskie ubranka dla maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne - i podoba mi się kolor. Lubię ciemniejsze rzeczy dla dzieci, nie tylko pastele. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny komplet dla maluszka. A ja lubię czerwień, pracuje nad projektami walentynkowymi, ale nie wszystkie są w całości czerwone :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Manekin się bardzo przydał :) Powstał piękny i ciepły komplecik !
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny komplecik :) Ja też nie lubię czerwonego, ale może jednak walentynki w jakiś oryginalnych barwach ? Ja postaram się połączyć granatowy z różem :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekoladowe słodkości!

    OdpowiedzUsuń
  14. Boziuuu jaki uroczy komplecik ! Jestem absolutnie zauroczona nim :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń