niedziela, 12 marca 2017

Molly Doll

Lalką tą zachwyciłam się pierwszy raz przeglądając grupy szydełkowe na FB.
Zaczęłam ją robić, ale niestety ciągle coś mi przerywało. Ale w końcu jest. Wprawdzie jeszcze niekompletna, ponieważ brakuje jej dodatków i włosów, ale podstawowe elementy posiada :)
Błędem, który popełniłam wykonując lalkę na pewno były zbyt miękkie wkładki do butów. Włożyłam tam dość cienką wkładkę wyciętą z jakiegoś zaproszenia. Na przyszłość muszę pamiętać, aby była to jednak grubsza tektura. Myślę, że wtedy całość będzie stabilniejsza.
Druga rzecz, to głowa i szyja. W tych dwóch elementach umieściłam zbyt mało wypełnienia. Głowę trochę uratowałam. Zrobiłam dziurkę pomiędzy półsłupkami i wepchnęłam tam dość sporą ilość kulki silikonowej. Dzięki temu głowa jest bardziej sztywna i nie kiwa się na boki.
Odnośnie włosów, to zastanawiam się czy w ogóle je robić. Sztucznych nie posiadam. Musiałabym je zrobić z włóczki. Znalazłam nawet taką ładną brązową, która pasowałaby mi do całości, ale jak sobie przypomnę moją ostatnią lalkę i zabawę właśnie z włosami, to mnie ciarki przechodzą. Poszperam w Internecie i może znajdę jakiś inny, łatwiejszy pomysł na zrobienie włosów...
Przeszłam dość dużo z tą lalką, więc jakby ktoś chciał taką zrobić i napotkał trudności, to służę radą oraz pomocą w przetłumaczeniu opisu :)
Lalka ma ok. 39 cm




Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 3,0
Wzór: amigurumi.today

Wiosennego tygodnia życzę :)))

34 komentarze:

  1. Jest świetna ! Widać, że się napracowałaś. Ale warto było, bo efekt jest cudowny. Co do włosów to niekoniecznie muszą być, bez włosków lala też wygląda pięknie.
    Udanej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna! Jeśli nie chcesz się bawić z włosami to możesz przczepić jej kilka, kilkanaście pasm włosów, zapleść warkoczyki i przyszyć czapkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobrażam sobie ile to pracy, chociaż twierdzisz, że jeszcze nie jest skończona to już prezentuje się pięknie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza, efekt wart zachodu:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszła bardzo ładnie :)
    odnośne włosów to Ja znalazłam na YT ciekawy tutek może Ci się przyda https://www.youtube.com/watch?v=VdD2vMAeC_I
    sama jeszcze nie robiłam ale mam w planach
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Fajny filmik:-)

      Usuń
    2. Filmik jest ekstra. Kilka przeszyć i włosy gotowe. To zdecydowanie lepsze od wplatania nitek w każdą dziurkę :)

      Usuń
  6. Cudna jest! Ja tam żadnych niedoróbek nie widzę! Wiosennie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszła świetnie, a z włosami to faktycznie najwięcej pracy. Lala jest cudna. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna laleczka! Podziwiam precyzję wykonania i Twoją cierpliwość! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. podziwiam was za te laleczki i inne maskotki, trzeba mieć wiele cierpliwości, której mne ostatnio brak:)
    piękna lala:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Och, prześliczna lala!!! Cudnie wydziergana, a jej czapeczka rewelacyjna! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super jest. Nawet bez włosów;) Jak ja Cię z tymi włosami rozumiem;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna lala ci wyszła:-) Ja bym jej zrobiła z dwa warkoczyki i wszyła pod czapkę. A co do butków to tak sobie pomyślałam, że może taki sztywny filc jako wkładki do butów:-)
    Lalę może spróbuję, ale dopiero po świętach:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie bez włosów też wygląda ślicznie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniała lala, a jaka zalotnica, śliczności :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Łał! Lalka jest świetna :)
    A może włoski z muliny? albo nici?

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba przez net komentarz mi zjadlo ,noo to jeszcze raz :)) Cuuudowna lala :) Niedawno widzialam super sposob na wloski ,poszukam :))) i Ci podesle :) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))
    Ps. Poprosze serduszko :)) Do maszyny sioo :)) Buuziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana moja :) Z tym sercem to nie taka prosta sprawa. Ale będzie. Obiecuję, że będzie. Mam nadzieję, że w ten weekend będę wolniejsza i spróbuję je stworzyć. Buźka!

      Usuń
    2. Suuper :)))) Ja jestem cierpliwa i wierze ,ze sie doczekam :))))) I zobaczysz Zajaca tez zrobisz bo ja wierze w Ciebie ,Zdolna Jestes :))) Buziaki :))

      Usuń
  17. 39cm rety to ona jesy ogromna jak na szydełkowy wyrób:) tak przynajmnoej mnie sie zdaje:) sliczna jest a podobno nie skończona:) pewnie moja Bejbisia by sie z takiej cieszyla:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przecudnie! Dla mnie bomba :-) Pozdrawiam weekendowo!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna! Chyba jedna z ładniejszych jakie widziałam:) Gratuluję i pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczna lalka, fajny pomysł z czapeczką. Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
  21. Lala jest przeurocza :) i brak włosów jej w tym wcale nie przeszkadza :)
    Ma świetną czapeczkę :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kapitalna Molly :) wyszła Ci świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Lalka jest śliczna;) Już teraz wygląda rewelacyjnie. Wcale nie brakuje mi w niej włosów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniała, uwielbiam szydełkowe twory :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam i chylę czoła. Jest cudowna:)

    OdpowiedzUsuń