poniedziałek, 13 lutego 2017

Kolczyki :)

Chwalę się :))
Dziewczyny z bloga Do Mordoru w lewo zorganizowały candy. Wprawdzie głównej nagrody nie zdobyłam, ale poszczęściło mi się w losowaniu nagrody pocieszenia.
I dzięki temu jestem szczęśliwą posiadaczką nowych kolczyków. Pierwszy raz mam u siebie biżuterię wykonaną metodą sutasz. Wyoglądałam ją zatem ze wszystkich stron. I jestem pełna podziwu dla Mo, która ją zrobiła :))
A oto i prezenty. Bez słodyczy. Zjedzone :)


A jeśli ktoś chce nauczyć się szyć, to zapraszam na bloga Agnieszki Tam co jakiś czas będą pojawiać się nowe kursy. Ja oczywiście też mam zamiar przyłączyć się do zabawy. I uszyć serce według instrukcji.
Zainspirowana akcją Agnieszki postanowiłam i u siebie stworzyć taką "szkółkę".
Także na dniach spodziewajcie się wpisu z instrukcją jak wykonać małą sówkę zawieszkę na szydełku.

Dużo ciepła życzę!
U mnie mróz.

10 komentarzy:

  1. Bardzo ładne te kolczyki sutaszowe, gratuluję wygranej! U nas niby też mróz, ale już mniejszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wygranej! Bardzo ładny prezencik:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie wygladaja! Zapraszam do mnie na inspiracje męską kolekcją Calvina Kleina! www.LUCK-HAPPENS.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne kolczyki, gratuluję nagrody :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Kochana, cudne kolczyki :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne kolczyki :)) Dziekuje Kochana :)) Baardzo mi milo ,ze Cie zainspirowalam :)) Wkoncu to dla Was ,byscie pokochaly swoje maszyny :)) Dziekuje Pieknie i czekam na Twoj post :)))) Buuuziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Sutaszowa biżuteria jest świetna, też mam jedne kolczyki i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje gratulacje :))
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń