poniedziałek, 26 grudnia 2016

Urodzinowe candy

Kochani moi. W styczniu minie 3 lata od momentu, kiedy pojawiłam się w blogowym świecie.
Przez ten czas poznałam wiele sympatycznych osób, odwiedziłam niezliczoną ilość inspirujących blogów oraz stworzyłam wiele szydełkowych rzeczy.
Kiedy zaczynałam swoją przygodę z szydełkiem, to nawet nie myślałam, że stanie się ono moją pasją. A teraz nie umiem sobie wyobrazić domu bez włóczek i przyrządów, które pozwalają tworzyć z nich cuda :)
I mam nadzieję, że ta miłość do rękodzieła zostanie ze mną na zawsze...


W związku z rocznicą postanowiłam zorganizować urodzinowe candy. Jest to blog o szydełkowaniu, więc i takie będą prezenty. Przygotuję upominki dla dwóch osób.

Nagroda numer 1, to do wyboru jedna z 4 maskotek.

1. Sowa (z możliwością zmiany kolorów)

2. Różowa lalka przytulanka

3. Siedzący miś

4. Królik

Nagroda numer 2, to niespodzianka, dla drugiej z wylosowanych osób.

Zasady są proste:
1. Zapisujemy się pod tym postem i wskazujemy numer zabawki (od 1 do 4).
2. Na swoim blogu umieszczamy podlinkowany baner z informacją o candy.
3. Będzie mi miło jeśli zostaniesz obserwatorem bloga (nie jest to warunek konieczny).
4. Zabawa trwa od 26.12.2016 do 20.01.2017.
5. Wysyłka na terenie UE.

Zapraszam :))

niedziela, 18 grudnia 2016

Sowa zawieszka i lalka

Robiłam dziś dużą, kolorową sowę i przy okazji wpadłam na pomysł wykonania sówki w zdecydowanie mniejszej wersji. To maleństwo tworzy się bardzo łatwo, szybko i przyjemnie. Całość wykonana półsłupkami i słupkami. Moja siostrzenica obecnie jest na etapie uwielbienia sów, więc do gwiazdkowego prezentu dołożę girlandę z tych maleństw w różnych kolorach.


Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 3,5/2,5
Wzór: własny

Kilka dni temu zaczęłam szydełkową lalkę. Musiałam przerwać, bo trzeba było na szybko wykonać inne rzeczy. I tak sobie teraz leży biedna - bez rączek, włosów i ubranka. Mam nadzieję, że w najbliższym tygodniu uda mi się ją skończyć.
Nie lubię odkładać robótek, bo potem ciężko do nich wrócić.



U mnie zima.
Według prognoz raczej ten śnieg nie przetrwa do świąt.
Śniegu nie lubię, ale przez trzy świąteczne dni roku mi nie przeszkadza. Po prostu pasuje do tej atmosfery :)

Udanego przedświątecznego tygodnia!

sobota, 10 grudnia 2016

Szydełkowe misie

Dopadło mnie "nicnierobienie". A to wszystko dlatego, że nie miałam planu na dzisiejszy dzień. Zazwyczaj na weekend coś sobie wymyślam kilka dni wcześniej. Ostatni tydzień miałam jednak tak zapełniony obowiązkami, że zwyczajnie nie miałam do tego głowy. I stało się to, co się stać musiało. Marnotrawstwo czasu....
Jakby tego było mało, to przy okazji tego lenistwa zajadam się cały czas słodyczami. Przecież Mikołaj poza włóczkami i materiałami (ten prezent sprawiłam sobie sama!) przyniósł też słodkości...
Mam jednak nadzieję, że to stan przejściowy i jutro wrócę do formy.

Kilka dni temu skończyłam parę miśków na zamówienie. Lubię robić zabawki i to najlepiej takie, w których nie trzeba zbyt wielu elementów przyszywać. Niestety w tych misiach zszywanie było nieuniknione. I szczerze, to właśnie te czynności zajmują mi najwięcej czasu.
Takie zabawki robiłam już kiedyś i pokazywałam TUTAJ



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 3,5

Udanego weekendu!