sobota, 26 listopada 2016

Szydełkowe gwiazdki

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Już od kilku tygodni tworzę ozdoby świąteczne.
Część z nich na pewno zagości w moim domu. Z roku na rok coraz częściej sklepowe ozdoby zastępuję tymi, które sama wykonam.
Ostatnio spodobały mi się też wianki zrobione z materiału. Muszę przeprosić maszynę do szycia i wziąć się do roboty :) Mam nadzieję, że uda mi się zdążyć przed świętami.




Materiał: kordonek Karat 8
Szydełko: 1,3
Wzór: Sabrina. Szydełkowe dekoracje na święta 5/2016


Materiał: biała włóczka bez etykiety (myślę, że akryl z domieszką wełny)
Szydełko: 2,5
Wzór: Lanas y Ovillos

Przygotowałam też paczkę na kiermasz DLA AMELKI
Jeśli ktoś chciałby jeszcze przekazać coś na ten szczytny cel, to jest to ostatni dzwonek. Paczki muszą dotrzeć do organizatorki najpóźniej do 30 listopada.



sobota, 19 listopada 2016

Buciki z kokardką

Ciężko ostatnio z weną...
Dlatego bez zbędnych słów pokazuję, to co stworzyłam w ostatnich dniach.
Małe szydełkowe buciki. Jak wiadomo mam do nich słabość...
To taka odskocznia od bożonarodzeniowych ozdób...



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 2,5

U mnie pada prawie przez cały dzień.
Nie lubię takiej jesieni...

niedziela, 13 listopada 2016

Zawieszki na choinkę

Znajoma poprosiła mnie o wykonanie zawieszek na choinkę.
Coś podobnego do bombki-mikołaja. Takiej ozdoby jeszcze nie robiłam. Na święta zazwyczaj tworzę tylko śnieżynki.
Ale, jak to się mówi, dla chcącego nic trudnego, więc i Mikołaj mi nie straszny :)
Wykonałam kulkę na szydełku, taką jak do szydełkowej girlandy à la cotton balls i do tego stożkowatą czapeczkę. Wszystko zszyłam razem. Wciągnęłam zawieszkę i doszyłam oczy, buźkę i nos.
I w ten sposób powstały trzy mikołajowe ozdoby.




 I jeszcze na moim cyprysie. Musiałam go wnieść do domu na zimę, ponieważ w zeszłym roku, kiedy zostawiłam cyprysy na balkonie, to wszystkie poumierały. W tym roku postanowiłam, że przezimują w mieszkaniu. Mam nadzieję, że na wiosnę będę mogła je wystawić w idealnym stanie na balkon.


Włoczka: kulka - Sonia Light, czapeczki - Kotek i Kocurek oraz włóczka bez etykiety
Szydełko: 2,5/3,5
Wypełnienie: kulka silikonowa
Wysokość: ok. 9 cm

Zimno dziś u mnie. Wczoraj lekko prószył śnieg.
Zima zbliża się wielkimi krokami.

niedziela, 6 listopada 2016

Nie takie druty straszne

Ile to ja się namarudziłam. Najpierw druty były nie takie, jak trzeba, potem oczka za ciasne, włóczka zbyt mocno się rozwarstwiała. Było tego trochę. Aż w końcu siadłam i zaczęłam moje pierwsze w życiu skarpety na drutach. Na początku było bardzo trudno. Pierwszą skarpetę zrobiłam do połowy i musiałam spruć. A to wszystko przez to, że wyszła mi tak duża, że pasowałaby jedynie na stopę Hobbita, a takowego obok siebie nie posiadam :)) Druga też spruta - przez nieuwagę zgubiłam się i chyba nie w tym miejscu, co trzeba przypięłam marker. Teraz zaczęłam trzecią i na razie idzie dobrze. Co ważniejsze, to sprawniej operuję drutami, robię luźniejsze oczka i przestały mnie boleć ręce. A bolał głównie lewy nadgarstek podczas robienia pierwszej skarpety.
A poniżej efekty mojej pracy z drutami.





Materiał: włóczka akrylowa Tunc Rosa (100g/190m)
Druty skarpetkowe: 3,5
Wzór: bez tego tłumaczenia nic bym nie zrobiła :)) Iwona Eriksson

Oczywiście na efekt końcowy trzeba będzie chwilę poczekać, bo jak wiadomo na drugą skarpetkę trochę się czeka :) Do dziś w pudełku mam jedną szydełkową skarpetę i cały czas zbieram się, aby wykonać drugą. Mam nadzieję, że z tą na drutach pójdzie mi szybciej. Zwłaszcza, że te pierwsze obiecałam Mamie...

Pogoda koszmarna. Ciemno, szaro, ponuro i do tego od rana leje.
Na taką niepogodę polecam pyszną herbatę lub kawę, ciepły kocyk i oddanie się ulubionemu zajęciu. U mnie dziś trochę książek, trochę rękodzieła.
Udanego tygodnia!