sobota, 30 lipca 2016

Podkładki szydełkowe

Czas pędzi jak szalony.
Za nami już połowa lata. Kiedy to zleciało?...
Na dodatek to lato kapryśne w tym roku. Przez ostatni tydzień nie było dnia, w którym by nie padało. Codziennie: duszno, gorąco i olbrzymia ulewa, która powoduje, że nawet małe rzeczka w moim mieście prawie występuje z brzegów i zamienia się w głęboki, rwący potok. Do tego deszcz tak porządnie zalewa ulice, że samochody zwyczajnie pływają. Co silniejsze dają radę "przepłynąć", a część po prostu odmawia dalszej współpracy i staje np. na jednym z pasów na rondzie. Co z kolei tworzy olbrzymie korki... Ech...
Może sierpień przyniesie lepszą pogodę...

Weny do szydełkowania brak. Coś zaczynam, odkładam, zaczynam, odkładam i tak w kółko.
Na szczęście mam co pokazać :) Podkładki pod kubki. To taka drobnostka. Do zrobienia zostały mi jeszcze cztery. Myślę, że cały komplet będzie gotowy jutro :)



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 4,0
Wzór: Fiber Flux
Nie wykonałam ostatniego rzędu, ponieważ przy wykorzystaniu jednego koloru bardziej podobają mi się takie.

A to jest właśnie ta maleńka rzeczka, w której woda zazwyczaj sięga zaledwie kostek.


Słonecznego weekendu!

16 komentarzy:

  1. podkładki bardzo ładne, mała rzeczka robi wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście nieciekawie z tym deszczem... U nas pada, ale na szczęście nie aż tak!
    Uważam za normalny, zdrowy objaw, to że na wakacjach brak weny ;)
    Mi marzą się taaaakie długie wakacje :)
    A korzystając z braku weny czytam książki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczne podkladki :)) Co do pogody to strasznie ,oby juz przestalo padac ,bo niebezpiecznie zaczyna sie u Was robic. Duuuuuuuuuuzo Slonka Wam Zycze !!! Slonka dla poprawy na dworze i Slonka dla dobrej weny !!! :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba wszyscy teraz zwalniamy i wenę puszczamy na urlop:D
    a podkładki śliczne już są a jako komplet będą świetnie się prezentowały.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne podkładki.Na szczęście u mnie nie jest tak źle z tą pogodą.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Długo mieszkałam koło podobnej rzeczki - zazwyczaj miała może z 10 cm wody a jak kilka dni popadało to przybierała nawet do 2 metrów wody wzwyż. Od dziecka jej nie lubiłam.

    Podstawki bardzo ładne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. seu croche está muito belo . como sempre fazendo coisas lindas !!
    que calor deve estar na Polônia , e chovendo tanto !!
    por aqui estamos com muito frio, o inverno está com muitas geadas este ano.
    moro no sul do Brasil e aqui é um bocado frio esta época.
    mas a primavera em agosto já começa aos poucos dar sinal que está chegando !!
    tudo vai ficando mais verde e colorido..
    grande abraço e boa semana !!
    :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne podkładki w pięknym kolorze :-)
    I ja mam nadzieję, że sierpień będzie dla nas łaskawszy...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Superowe podkładki:) Pogoda jest faktycznie do bani.

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas dziś także ulewa, ale zapowiadają upały pod koniec tygodnia. Pogoda faktycznie w kratkę.
    Podkładki piękne, muszę się nauczyć dziergać takie cuda.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może drobnostka, ale cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Drobnostka a jak cieszy oko i z jaka przyjemnością się ją dzierga :)).

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Kochana wieczorową porą 😊 masz rację pogoda jakoś nie letnia! Aż boję się co będzie dalej bo w ostatnim tygodniu sierpnia jadę nad morze 😐 może do tego czasu się wypogodzi😊 Podkładeczki wyszły Ci świetnie, piękny kolor! Pozdrawiam serdecznie i życzę kolorowych senków ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne podkładki i bardzo ładny kolorek. A lato faktycznie nieciekawe. Już prawie połowa sierpnia, a jego jak nie było, tak nie ma. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne te podkładki! Bardzo lubię takie - podkładki, serwetki na szydełku... Ta rzeczka byłaby z pewnością wielką atrakcją dla mojej suczki :)

    OdpowiedzUsuń