sobota, 9 lipca 2016

Bransoletka i komin

Lato w pełni, a ja postanowiłam zrobić komin. Mam duże zapasy Angory Ram, więc testuję czy na takie wyroby będzie odpowiednia. I jak na razie całkiem dobrze współpracuje z szydełkiem. Komin jest w trakcie tworzenia. Zastanawiam się tylko nad wielkością użytego szydełka. Na etykiecie napisane jest 4 mm i takim też robię. Wydaje mi się jednak, że przy tak małym szydełku wzór jest dość zbity, a ja jednak wolę, kiedy komin jest luźniejszy. No nic. Zobaczę, jaki będzie efekt końcowy, ponieważ nie będę pruła tego, co zrobiłam. Angora Ram ma to do siebie, że fatalnie się ją pruje. Po takich zabiegach włóczka praktycznie nie nadaje się do niczego...

Testowałam również wzór, który znalazłam na YouTubie. Pierwszy raz robiłam sznurek na szydełku. Wzór bardzo mi się spodobał i myślę, że wykorzystam go do zrobienia bransoletek. Pierwsza, taka najprostsza z najprostszych już powstała. Użyłam dwóch kolorów bawełnianej włóczki.
Wykonałam również regulowane zapięcie (makrama).





Materiał: włóczka bawełniana (100%)
Szydełko: 3,5
Wzór: Yolanda Soto Lopez

A oto i pierwsza część komina. Kolor bardzo trudny do uchwycenia. Angora Ram 11448.
Przejrzałam zdjęcia tej włóczki w Internecie i nie znalazłam takiego, które naprawdę oddawałoby prawdziwy kolor przędzy. W sklepach internetowych określany jest jako turkusowy. Według mnie jest to dość ciemny turkus. Mnie ten kolor bardzo się podoba.


Miłego weekendu!

17 komentarzy:

  1. Śliczny kolorek komina na chłodne dni będzie jak znalazł, a lato szybko przeminie jak zawsze :( bransoletki urocze i fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bransoletki idealne na lato. Takie delikatne pomimo, że wykonane z włóczki :) A komin ma piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. os braceletes estão lindos !!
    adorei a cor turquesa...
    pena que moro tão longe !!!
    :o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Komin ma przepiękny kolor a sznureczek zaciekawił mnie na tyle że od razu obejrzałam filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te sznurkowe bransoletki! Też mam fazę ostatnio na plecenie różności, więc chętnie podpatrzę i wykorzystam pomysł :)

    Robiłam z Angory Ram czapki, jeszcze mniejszym szydełkiem (3,5 mm). Ale słupkami nawijanymi. Wyszły zwarte ale miękkie i podatne na układanie się :)
    http://cat-and-craft.blogspot.com/2015/03/12-czapek-w-1-rok-czapka-lutowa.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne bransoletki .Komin też będzie piękny.Serdecznie pozdrawiam. R

    OdpowiedzUsuń
  7. Komin z pewnościa będzie wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, jestem oczarowana !! Gratuluje pomysłu i wykonania !! Podziwiam zdolności :)) Pozdrawiam cieplutko i życzę cudownej niedzieli !!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wychodzi ten komin i na zimę będzie jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja mam siatę różnej włóczki i z włosem i bez. Nie mam pojęcia co to za rodzaj. Kiedyś kupiłam i tak sobie leżakuje. Nawet nie wiem jakiego szydełka do tego użyć. Może w końcu kiedyś znajdę czas i wezmę się do pracy :-)
    A kolor Twojej włóczki piękny, dla mnie to odcień butelkowej zieleni
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł na te branzoletki :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie bransy są idealne na lato:) A komin w zimie na pewno się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Komin rzeczywiście ciasno wychodzi, też lubię luźniejsze ale kolorek śliczny:) a sznurek super. Można go wykorzystać do wielu prac zamiast tradycyjnego łańcuszka, np. do czapek:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor bardzo fajny (mam kurtkę zimową w podobnym), a bardziej zbity wzór na kominie spowoduje, ze nie będzie on przewiewny tylko bardzo ciepły :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Musztardowy uwielbiam :) Komin w tej ciemnej zieleni super też będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor włóczki :)
    Komin wydaje się zbity, ale może to tylko moje odczucie i w efekt końcowy będzie inny. Przyjemnego szydełkowania :)

    OdpowiedzUsuń