sobota, 23 kwietnia 2016

Koszyk szydełkowy

Nauka robienia na drutach trwa. I muszę przyznać, że coraz lepiej mi idzie. Jednak zanim zaprezentuję jakąś kompletną pracę wykonaną tą techniką, to pewnie troszkę minie. Na razie przerabiam na przemian oczka prawe, oczka lewe.
Zaprzyjaźniłam się już z drutami i coraz łatwiej mi się je trzyma. A to właśnie z tym na początku miałam największy problem.
Obecnie posiadam druty proste teflonowe i metalowe oraz teflonowe na żyłce. Chcę kupić jednak jeszcze kilka kompletów, ponieważ w tych moich zasobach są zaledwie 4 rozmiary. Przeglądałam strony z drutami i dość często podpowiadały mi się druty bambusowe. Czy uważacie, że takie druty warto kupić? Czy one przypadkiem nie zaczepiają się o włóczkę?

A wracając do szydełka, to w ostatnim czasie powstały dwa szydełkowe koszyki. Duże. Średnica podstawy to ok. 20 cm. Zostały wykonane z podwójnej nitki włóczki akrylowej. Podstawa to półsłupki, a ścianki wykonane z półsłupków nawijanych.
Napracowałam się trochę. Najtrudniejsze było ich usztywnienie. Suszyły się chyba ze trzy dni. Ciężko zachować idealną formę przy tak dużych koszach. Ale prawie się udało.
Koszyki już u właścicielki, więc je prezentuję:




Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 5,0
Koszyki pokazywałam już kiedyś TUTAJ

Udanego weekendu!

26 komentarzy:

  1. O jaki śliczny. I ten "spokojny" kolorek. Fantastycznie wygląda!
    Idealny na drobiazgi.
    Miłego wieczoru życzę i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koszyki są piekne i ten kolorek śliczny. Super koszyki.Powodzenia w robieniu na drutach.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajeczne koszyki 😍 No widzisz a ja z drutami się nie rozstaje a szydełko to czarna magia 😍 Polecam bambusowe druty są lekkie i nie zaczepiają :-) pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor koszyków i perfekcyjne wykonanie :) Mnie najbardziej w używaniu drutów denerwuje to, że jak siadam na moim ulubionym - tzw. ,,robótkowym" fotelu to stukam nimi o podłokietniki :P Fakt ten skutecznie zniechęca mnie do drutów hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Druty to moja miłość :) Te z żyłką oczywiście, bo prostych nie znoszę totalnie.
    Osobiście uważam że warto zainwestować w dobre druty. Nie muszą to być od razu z włókna węglowego, ale dobre aluminiowe. Bambusowe są fajne, ale pod warunkiem że są dobrej jakości. Odradzam te tanie chińskie. Robi się na nich przyjemnie, ale... żyłka się łamie (czasem kilka razy w czasie jednej większej pracy) i są ogólnie "tępe" zanim nie przerobi się kilku robótek na nich.
    Najbardziej lubię druty addi i knitpro. Używam tych z żyłką na stałe, bez wymiennych żyłek. Standartowo 60-80 cm.
    Addi to była moja pierwsza przejażdżka mercedesem :) Dosłownie :) Po okropnych teflonowych przerzuciłam się na druty które dosłownie tańczą w dłoniach.
    Po knitpro sięgnęłam z ciekawości. Przeczytałam gdzieś że nie różnią się od addi niczym poza ceną (są tańsze). Otóż różnią się :) Mają bardziej zaostrzone końcówki i inny rodzaj żyłki. Generalnie uwielbiam obie firmy i szczerze polecam. W końcu druty kupuje się raz a porządne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. maravilhoso trabalho !!
    :o)
    bom domingo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Koszyczki fajne. Powodzenia w robieniu na drutach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne koszyczki! Bardzo ładny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne koszyczki i kolor super:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ pięknie!!!I to jeszcze w moim ukochanym kolorze:)Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne, miętowe koszyczki:) Mam nadzieję, że Twoja przygoda z drutami z flirtu przekształci się w poważny związek:) Co do drutów, to potwierdzę, że warto zainwestować w porządne druty z miękką żyłką, sama posiadam komplet drutów wymiennych KP i HH, obecnie kompletuję druty z żyłką na stałe z ChiaoGoo, zupełnie inna, wg mnie najlepsza nieodkształcająca się żyłka, każde druty są inne, mam metalowe i drewniane, w zależności z czego dziergam, dobieram do nitki odpowiednie druty. Masz ciężki orzech do zgryzienia, bo oferta jest dość bogata. Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne koszyki i do tego miętowe, czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne koszyki i ten kolor - zabójczy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne. Jaki świetny kolor wybrałaś, uwielbiam miętowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe koszyki :-) Cudny kolor - bardzo mi się podobają :-)
    A co drutów, to musisz sama się zastanowić, czy to będzie długi związek... Jeśli tak, to warto zainwestować w dobre druty - zapewniają zupełnie inną jakość dziergania. Nie mam doświadczenia z drutami bambusowymi i niestety nie doradzę Ci w sprawie ich zakupu. Druty drewniane są na pewno bardziej delikatne i łatwiej jest je złamać. Mnie się to udało :-) Ale po sklejeniu moich KP nie haczą i nawet nie widać miejsca sklejenia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Koszyki są rewelka:) I kolor mają wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastycznie słodki ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  18. Sliczność!! Piękne starannie wydziergane oczka, kolorki cudownie się zgrały, gratuluje i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudownie wydziergane i ten kolor bardzo mi się podoba:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny kolorek wybrałaś, bardzo ładne koszyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cuuudne koszyczki !!! :)))) Co do drutow ja bardzo lubialam metalowe ,poniewaz dobrze mi sie z nimi pracowalo. Jedynie te z zylka ,zylka czasem denerwoje bo sie obraca nie w ta strone co by sie czasem chcialo :)) Suuper ,ze nauka Ci idzie dobrze Tak Trzymaj !!! :)) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Urocze koszyczki, ładny wiosenny kolorek :)).

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne koszyki, w ślicznym kolorze :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowne miseczko pudełeczka brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne koszyczki i śliczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zrobiłaś bardzo udane koszyczki. Fajnie wyglądają i bardzo się przydadzą do składowania różności.

    OdpowiedzUsuń