niedziela, 30 sierpnia 2015

Świąteczne skarpetki i recenzja Twórcze Inspiracje 5/2015

Wiosną otrzymałam dość nietypowe zamówienie. Pewna pani poprosiła mnie o zrobienie skarpet świątecznych na szydełku. Oczywiście skarpety wykonałam. Spodobały mi się i mam zamiar zrobić takie same dla siebie, ale w większym rozmiarze. Komplet, który stworzyłam ma służyć jako ozdoba świątecznego stołu.
Skarpety wykonane głównie półsłupkami nawijanymi. Jedynie do zrobienia górnego ściągacza użyłam słupków reliefowych.



Materiał: włóczka Kocurek
Szydełko: 4,0
Wzór: własna inwencja twórcza :)

Otrzymałam kolejny numer Twórczych Inspiracji. Zauważyłam, że czasopismo stało się bardziej rozbudowane. W numerze jest mnóstwo przeróżnych technik rękodzielniczych. Ja skupiam się głównie na szydełku, którego tutaj nie zabrakło. Jednak osoby poszukujące nowych wyzwań na pewno znajdą w numerze coś dla siebie.
Biżuteria koralikowa, haft, szycie - to tylko niektóre propozycje zawarte w czasopiśmie.
Poza szydełkiem zainteresowały mnie też małe krasnale, które można wykonać samodzielnie.


Podoba mi się także haftowana sówka. Haftować niestety nie umiem, ale bardzo lubię oglądać rzeczy wykonane tą techniką.

I na koniec spis treści:




Słonecznego tygodnia :))

niedziela, 23 sierpnia 2015

Botki szydełkowe

Nadeszły lekkie chłody, a więc i szydełkowych tworów coraz więcej.
Nadrabiam zatem zaległości, ponieważ chęci do szydełkowania wróciły ze zdwojoną siłą. W końcu nastąpiła spora przerwa w tworzeniu...
Na pierwszy ogień: szydełkowe botki. Dość pracochłonne i pożerające sporo włóczki.



Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 4,5
Wzór: B.hooked Crochet

Udanego tygodnia!!

wtorek, 11 sierpnia 2015

Żółte podkładki szydełkowe

Uwielbiam słońce. Mogę nawet napisać, że je kocham. Jednak, to co się teraz dzieje, to lekka przesada. W mieście ciężko jest wytrzymać w tym upiornym upale. Nic mi się nie chce. Dosłownie.
Szydełka i włóczki leżą. Nie mam najmniejszej ochoty teraz po nie sięgać. Poczekają sobie jeszcze trochę...
Dziś przez pół godziny padał deszcz. Przez chwilę powietrze było przyjemne i rześkie. A teraz znów jest parno i duszno. Według prognoz, to ten stan pogodowy będzie utrzymywał się aż do 20-ego.
W końcu to lato, więc pogoda, jak najbardziej odpowiednia. Gdyby tylko trochę wiał wiatr...

Jeszcze nie pokazywałam podkładek, które wysłałam do Sadi. Są one w słonecznym, żółtym kolorze. Zgodnie z życzeniem :))


I to moja ostatnia praca szydełkowa. Następne za jakiś czas...

Przyjemnej pogody życzę :))