sobota, 14 marca 2015

Szydełkowa skarpetka i paczka pomocnej włóczki

Skarpeta skończona. Jedna. I na tym na razie koniec. Kolejna będzie za jakiś czas. Na szczęście kończy się już zima, a do następnej jeszcze kilka miesięcy, więc część druga została odłożona na później.
Przyznam szczerze, myślałam, że dzierganie skarpet na szydełku będzie szybsze. A tu się dziubie i dziubie...
Prezentuję część pierwszą :)


Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 4,0
Wzór można znaleźć TUTAJ

A głównym powodem odłożenia robótki jest inna, ważniejsza sprawa.
Otóż na blogu Dzianinowe Studio, a dokładnie w TYM POŚCIE znalazłam informację na temat pomocy dla afgańskich dzieci. Skontaktowałam się z Elą i przyłączyłam się do akcji dziergania czapek dla dzieci organizowanej przez Fundację Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio. Napisałam do fundacji i po dwóch dniach zostało mi przysłane 6kg włóczki (nie ukrywam, że nie spodziewałam się takiej ilości materiału). Są to motki przeróżnej wielkości, grubości i jakości. Myślę jednak, że uda mi się zrobić z nich coś sensownego. Na dzień dzisiejszy mam już czapkę i szalik. Mam nadzieję, że tymi moimi produktami sprawię radość dzieciom. 
Gdyby ktoś miał ochotę zapoznać się z działalnością fundacji, to odsyłam na ich stronę: http://www.medicus.ump.edu.pl/ 

A oto i pudło:


Miłego i słonecznego weekendu życzę :))

42 komentarze:

  1. Ładne połączenie kolorów. Od dłuższego czasu planuję zrobić pierwszą parę szydełkowych skarpet, ale jakoś ciężko mi się za to zabrać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Zacznij, to zobaczysz czy Ci się spodoba. Może Tobie pójdzie szybciej i łatwiej niż mnie :))

      Usuń
  2. Skarpetka wyszla Ci Piekna :))))) A wiec bede cierpliwie czekac na druga :))) Super ,ze przylaczylas sie do tej akcji pomocy. Na pewno same Sliczne czapeczki z tych wloczek powstana :))) Milego Weekendu Ci Zycze :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Skarpeta fantastyczna :) I kolorki ładne!
    No to troszkę nadziergasz tych czapeczek ale super,jaka będzie radość dzieciaków!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Mam nadzieję, że się spodobają :)

      Usuń
  4. Świetna akcja :)
    Zastanawiam się czy udało by mi się choć trochę pomóc. Jest jakiś termin, do którego trzeba się "wyrobić"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie ma żadnego terminu. Czapki potrzebne są cały czas.

      Usuń
  5. Skarpeta superowa :)
    Jestes kolejna dobra duszyczka dla tych dzieci i na pewno beda zadowolone z takich pieknych rzeczy ktore na pewno im sie przydadza. Powodzenia przy dzierganiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Długa droga jeszcze przede mną. Ale w końcu łączę przyjemne z pożytecznym :)) Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Kinga świetnie Ci wyszła skarpeta :))) i fajnie kolor dobrany :) Masz bardzo dobre serduszko słońce ;)
    Buziaki i serdecznie zapraszam na Wielkanocne Candy :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Skarpeta super , nie wiem czy kiedyś się zdecyduje na szydełkowe , ale kto wie :) póki co moje sa na drutach
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Chyba spróbuję zrobić skarpety na drutach :))

      Usuń
    2. wbrew pozorom na drutach robi się je bardzo łatwo , kwestia rozpracowania własnego systemu trzymania drutów żeby nie przeszkadzały :) , ja zwykle zaczynam dwa pierwsze rzędy na 2 drutach a potem już rozkładam na 4 , wtedy wiem ze na pewno nic mi sie nie przekręci :)

      Usuń
  8. podziwiam, bo wiem jak długo trzeba je robić:) ale efekt świetny i taki inny od tych drucianych:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałby się na dziś, bo kapci nie mam :))
    Miłego wieczoru Kiniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, widzisz :)) I całkiem przyjemnie na stopie leżą :))

      Usuń
  10. Piękna skarpeta, czekamy na drugą :) I podziwiam Twój zapał do zrobienia czapek dla dzieci, będę śledzisz Twoje poczynania w tej materii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Mam nadzieję, że tego zapału mi nie zabraknie :))

      Usuń
  11. Skarpetka śliczna. To cudowne, że chcesz pomóc tym dzieciom i sprawić choć trochę radości!

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialny pomysł z tą akcją, mam nadzieję, że osiągnie ona dużą skalę. A skarpeta przydałaby mi się do chodzenia po domu :) nie cierpię kapci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko chyba wtedy trzeba by ją czymś podszyć od spodu, np. filcem. To byłaby taka alternatywa dla ludzi, którzy nie lubią kapci :))

      Usuń
  13. Jak urocza jest ta skarpetka :)))
    Pieknie Ci wyszła w tych dwoch kolorach:)
    Milutkiego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  14. Skarpeta super:) Zawsze można nosić raz na jednej raz na drugiej nodze;) Akcja bardzo pozytywna. Bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna skarpetka i pokaźna ilość włóczki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Skarpeta świetna. Czekamy na drugą :) Dla mnie zrobienie skarpety to zbyt trudne przedsięwzięcie

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę tego pudła z włóczką :-) Skarpeta cudnie wyszła !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz trochę wolnego czasu, to zapraszam do przyłączenia się do akcji :))
      Dziękuję :)

      Usuń
  19. Fajna skarpetka :). Mi jakiś czas temu też chodził po głowie pomysł szydełkowych skarpetek ale jakoś nie mogłam się zebrać do tego.
    A co do akcji z czapeczkami to cel szczytny i na pewno wydziergasz wiele cudownych czapeczek z tych otrzymanych włóczek :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szydełkowa skarpetka jest dość pracochłonna. Dlatego druga na następną zimę :)
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  20. piękna!!! jak ja bym się chciała nauczyć ale w tej kwestii jestem za mało kumata, każde podejście kończyło się klęską ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna skarpeta. Ja też kiedyś próbowałam sił w szydełkowaniu, ale nic z tego nie wyszło. Powodzenia z czapeczkami ;)

    OdpowiedzUsuń