sobota, 26 lipca 2014

Miejsce na włóczki

Nareszcie. W końcu udało mi się kupić półkę, która idealnie nadaje się na moje włóczki.
Wcześniej trzymałam wszystkie w koszykach, a teraz mogłam je sobie poukładać. I napatrzeć się na nie nie mogę :) Podzieliłam je w miarę możliwości: moher, akryl, kordonki...
Na ostatniej półce stoi pudełko, w którym znajdują się woreczki z koralikami.
Mam zamiar wykonać kilka bransoletek, więc parę dni temu zrobiłam zamówienie na materiały.
A oto i moje zasoby:



Postanowiłam nauczyć się także szydełkować szydełkiem tunezyjskim oraz (w końcu!) robić na drutach. Co z tego wyjdzie, to pewnie w najbliższym czasie się okaże :)
Na razie zakupiłam materiały i oglądam je ze wszystkich stron, ponieważ póki co, nie wiem jak się do tego wszystkiego zabrać...



Szydełkowo nie dzieję się nic nowego. Przez ostatni tydzień zrobiłam tylko kilka par bucików na zamówienie. W głowie mam jednak kilka projektów, które chciałabym zrealizować.
Tylko skąd wziąć na to wszystko czas...

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę słonecznego weekendu :)

środa, 16 lipca 2014

Białe buciki szydełkowe

Lubię, kiedy rzeczy, które robię na szydełku są użyteczne. 

Buciki robione na zamówienie.
Malutkie. Mierzą tylko 9 cm.
Zdjęcie wykonane wieczorem przy sztucznym świetle.
Egzemplarz był tylko jeden, a wysyłka nastąpiła rano, więc od razu po zrobieniu utrwaliłam na fotografii.


Materiał: włóczka akrylowa
Szydełko: 4,5

sobota, 12 lipca 2014

Szydełkowa torebeczka i owoce sezonowe

Jakiś czas temu natrafiłam w internecie na filmik, gdzie krok po kroku pokazane jest jak wykonać szydełkową torebkę dla dziewczynki. W związku z tym zabrałam się do pracy i z zielonej, a właściwie oliwkowej włóczki zrobiłam małą torebeczkę, którą ozdobiłam niewielkim kwiatkiem w kolorze ecru.
Wzór jest bardzo prosty i wykonanie torebki nie zajmuje dużo czasu.
Filmik można znaleźć tu: Yolanda Soto Lopez
Zdjęcia torebki z zawartością i bez.




Materiał: włóczka akrylowa Kotek
Szydełko: 4,0

Bardzo lubię lato, ponieważ jest to czas, kiedy ogólnodostępne są owoce sezonowe. W tym roku jestem zafascynowana dżemami. Robię je po raz pierwszy. Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że za jakiś czas, będzie sprawiało mi przyjemność robienie przetworów czy pieczenie ciasta, to chyba pękłabym ze śmiechu. A tu proszę, jak wszystko się zmieniło :)
W takim razie chwalę się moimi dżemowymi osiągnięciami. Na razie zrobiłam dżemy z 3 rodzajów owoców: czereśnia, truskawka i czarna porzeczka. Jeśli chodzi o ten pierwszy, to smak ma dość specyficzny, ponieważ oprócz owoców dodałam goździki i laskę cynamonu. Pozostałe dwa to standardowa procedura: owoce i cukier :)
W piątek udało mi się kupić koszyczek agrestu, który uwielbiam. I dziś będzie ciasto agrestowe. Przepis znalazłam tu: Mała Cukierenka
A na razie zajadam się agrestową nadwyżką.


Kilka dni temu padł mi system w nowym laptopie. Podobno to moja wina (tak twierdzi mój osobisty informatyk), ponieważ przerwałam instalację jakichś aktualizacji i uszkodziły się pliki, a potem nastąpił błąd krytyczny. Cudem uratowałam dane i przekopiowałam je do starego laptopa. Niestety nie udało mi się odzyskać poczty z Outlooka, ponieważ usnął się cały Pakiet Office. Jak dla mnie strata jest ogromna, ponieważ miałam tam zapisane ważne rzeczy... Teraz wiem, jak istotne jest tworzenie kopii zapasowej i zapisywanie jej na innych nośnikach. Mądry Polak po szkodzie...
Dziś będę miała ponownie wgrany system. Jeśli komputer nadal nie będzie działał poprawnie, to będę zmuszona oddać go na gwarancję.
Dobrze, że mam jeszcze mojego starego, poczciwego laptopa.

Rozpisałam się dziś, jak nigdy :)

Słońca życzę. U mnie od rana leje.


Dopisek
Biorę udział w konkursie. Tu: http://coricamo.pl/konkursy.htm
Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do głosowania :)

sobota, 5 lipca 2014

Jak wykonać szydełkowe serce - Opis

W poprzednim poście zamieściłam girlandę z szydełkowych serduszek.
A dziś chciałabym pokazać Wam w jaki sposób wykonuję serca. Zrobiłam zdjęcia i postaram się krok po kroku pokazać i wyjaśnić, jak prawidłowo wykonać takie serce do girlandy.
Użyłam szydełka 4,0 oraz grubszej włóczki akrylowej (dokładnego jej rozmiaru nie znam, ponieważ etykiety gdzieś zaginęły).

Zaczynamy:

1. Magiczna pętelka, 1 oczko łańcuszka


2. W pętelce wykonujemy kolejno: 4 słupki podwójne, 3 słupki, 1 słupek podwójny, 3 słupki, 4 słupki podwójne. Ściągamy pętelkę i wykonujemy oczko ścisłe w środek serca.




3. Kolejny rząd: 1 oczko łańcuszka. W oczkach z poprzedniego rzędu wykonujemy kolejno: 2 półsłupki, 2 półsłupki nawijane, 2 słupki, 2 półsłupki nawijane, w 3 oczkach po 1 półsłupku, ostatnie oczko (koniec połówki serca): półsłupek, słupek, półsłupek.






Drugą połowę robimy analogicznie. Zaczynając od wykonania po 1 półsłupku w trzech kolejnych oczkach. Kończymy oczkiem ścisłym ze środkiem.





4. Zmieniamy włóczkę. Aby to zrobić wykonujemy oczko ścisłe z pierwszym oczkiem łańcuszka z poprzedniego rzędu.





5. Następnie wykonujemy kolejno: po 1 półsłupku w 2 kolejnych oczkach, w następnych 5 oczkach - po 2 półsłupki w każdym, kolejne 5 oczek - po 1 półsłupku. Ostatnie oczko (koniec połówki serca): półsłupek, słupek, półsłupek.






Druga połowa analogicznie. Kończymy oczkiem ścisłym z początkiem. I wyciągamy nitkę wykonując zawieszkę. Zawiązujemy z tyłu na pętelkę z końcówką drugiej włóczki. I gotowe.





W przypadku niejasności, proszę pytać :))
Miłego weekendu :)